Skóra, skóra i skóra, czyli ponadczasowa elegancja

Skóra, skóra i skóra, czyli ponadczasowa elegancja

„Fura, skóra i komóra” – oto powiedzenie, które w krótkich słowach gromadzić miało męskie atuty wzbudzające dodatkową atrakcyjność u kobiet. O ile posiadanie telefonu komórkowego nie jest dzisiaj żadnym osiągnięciem, samochód zaś stanowi swego rodzaju wyznacznik pozycji społecznej, o tyle skórzana kurtka to pewien ponadczasowy symbol.
Istnieje w ogromnej wielości przypadków: od ramoneski po kurtkę pilotkę. Przetrwała zmianę trendów w modzie, coraz bardziej awangardowe propozycje tworzone dla mężczyzn przez uznanych projektantów i nieustannie zachwycając. Ramoneska jest bodaj najbardziej męskim spośród modeli kurtek skórzanych.
Jej historia zaczyna się na początku XX wieku w Nowym Jorku. Posiadający rosyjskie korzenie bracia Schott, rozpoczęli wówczas współpracę z firmą Beck Industries – jednym z największych wówczas dystrybutorów Harleya-Davidsona na terenie Stanów Zjednoczonych. Dzięki temu manufaktura, zajmująca się szyciem płaszczów, miała zaprojektować i wykonać specjalną kurtkę dla motocyklistów. Była to nowość, ponieważ w tamtych czasach motocykliści używali długich płaszczów wykonanych z płótna, zlecenie zaś dotyczyło krótkiej skórzanej kurtki.
Projektów powstało kilka, do seryjnej produkcji wszedł jednak model będący bezpośrednim przodkiem dzisiejszej ramoneski. Marka Perfecto – bo taką nazwę nadano okryciu – szyty był z końskiej skóry, a jego charakterystycznym elementem był metalowy zamek błyskawiczny wszyty po skosie, by zapobiec fałdowaniu przodu kurtki. Ponadto kurtkę bracia Schott wyposażyli w takie dodatki jak wygodniejsze podczas jazdy asymetryczne kieszenie, suwaki przy rękawie pozwalające na regulację jego obwodu czy kieszeń za zapalniczkę.
Kurtka szybko zdobyła uznanie motocyklistów. Przez lata korzystali z niej właściwie tylko oni, do czasu, gdy założył ją na planie filmowym Marlon Brando. Dzięki temu pod koniec lat 50. w amerykańskich szkołach wprowadzono zakaz noszenia kurtek motocyklowych, a – jak wiadomo – nic tak nie buduje popularności jak oficjalny zakaz. Tym sposobem kurtki stały się symbolem buntu młodego pokolenia. W kolejnych dekadach zalety skórzanej kurtki docenili: James Dean, Bruce Springsteen czy Johny Ramone, lider grupy Ramones, od której wywiódł się termin „ramoneska” (co ciekawe, używany tylko w Polsce).
To dzięki temu kurtka motocyklowa wkroczyła do sieciówek oraz salonów cenionych marek. Ramoneska tym samym przybrała nieco ugrzeczniony charakter i wkroczyła do mody codziennej. Jest nieodłączną częścią stylizacji młodych buntowników, zastosowanie jednak znalazła także w ubiorach z gatunku swobodnej elegancji. Powstała także jej żeńska wersja. Odwołania do klasycznych ramonesek widać również w płaszczach wełnianych, gdzie doskonale odnalazł się charakterystyczny ukośny suwak.
Mimo ugrzecznienia i powszednienia ramoneski, nie każdy odważy się ją założyć. Warto mimo to zdać sobie sprawę, że pasuje ona nie tylko do typowego stylu rockowego. Doskonale pasować będzie do wąsko skrojonych dżinsów i jednolitego T-shirtu. Dopuszczalne są wszelkie niekonwencjonalne połączenia elegancji właśnie z ramoneską.